Zdobycz z wakacji na Litwie, wygrzebana z zalewu "umpa umpa" - pani imieniem Jurga. W lokalnej TV natknąłem się na jej koncert z 2007 roku promujący płytę pt. "Istrukcija" i oszalałem, chociaż w zasadzie tytuł to jedyny tekst, jaki rozumiem :)

Śliczna kobieta z fascynującym głosem plus zaj* muzycy (przede wszystkim gitary) w składzie. Tytułowy kawałek z tej płyty na jutiubie: http://www.youtube.com/watch?v=sR8mFWd364o , cały koncert do wciągnięcia jednym tchem.

PS. Wiedzieliście, że "spiderman" po litewsku to "żmogus voras"? :)