Nowy Rok na Barani skok. Jeszcze około stu dwudziestu dni zimy a moze więcej. Bieszczadzkie niedźwiedzie jeszcze nie przewróciły się na drugi bok a świstak zapomniał jak sie składa sreberka:) Pomysł na spotkanie w Zatwarnicy u pani Basi Kuzar jest znakomity. Tam, w jednym z ubożuchnych domeczków dobre kilka lat temu, znalazłam i chciałam zabrać do domu wyjątkowy obraz miejscowego malarza. Przedstawiał piękną nagą kobietę z wyrazistymi atrybutami płci:))) świetnie by komponował z moją kolekcją wszelkiej maści wizerunków Aniołów. Niestety, bagażnik wewnętrzny zapełniony a na dachu szkoda by było, zatem została tam gdzie ją porzucono. Myślę, ze porosły ją trawy i mchy. Może po np. stu latach jakiś etnolog, archeolog albo zwykły pasjonat odkryje to dzieło:) Za sto lat ... kim będziemy. Bieszczady za sto lat. Jakie? Miłośnicy tego miejsca na Ziemi - jacy? Ktoś odkrył kartkę pocztową z dedykacją o dacie 12.12 i zrobiono z tego akcję na skalę kraju i fajnie! Napisaliście życzenia do kogoś z Waszej rodziny , kto będzie żył wiek po Was?! Pozdrawiam słonecznie wbrew pogodzie:) i wbrew modzie i trendom w muzyce... Myslovitz i Długość Dzwięku.


Odpowiedz z cytatem