Koncert, na punkcie którego, odjechałem podczas ostatniego lata spędzonego na Litwie. Odjazd był tak niezwykły, że Marcowa pierwszy raz w życiu zaczęła być zazdrosnaPani ma na imię Jurga, z rzeczonego koncertu: "Słońce w wodzie" i "Instrukcja", a na wyciszenie "Nie bój się" i "Czekając na jesień".
Uwaga! Wśród muzyków też sporo przystojniaków, więc zazdrość mogą okazywać partnerzy dowolnej płci i orientacji


Pani ma na imię Jurga, z rzeczonego koncertu: "Słońce w wodzie" i "Instrukcja", a na wyciszenie "Nie bój się" i "Czekając na jesień".
Odpowiedz z cytatem