Jako, że lubię także ostrzejsze brzmienia, chciałbym polecić tym z Was, którzy również od takich nie stronią, trzy kawałki Luxtorpedy. Te gitarowe riffy, ciężkie brzmienie i ciekawe teksty tak mi się spodobały, że „łażą” za mną od ubiegłego tygodnia:
W powyższym kawałku pierwsze wersy jakoś przypominają mi którąś z „Obław” Jacka Kaczmarskiego (może autor tekstu się inspirował?). A co do wilków, takich prawdziwych, to muszę się Wam pochwalić – w piątkowe, późne popołudnie przebiegła mi drogę wilczyca z trójką młodych. Piękny widok!
Na koniec takie „zerwij kajdany, połam bat...” w wykonaniu Luxtorpedy:


Odpowiedz z cytatem
