Na oficjalnym torrencie Jarka Nohavicy jest jego składankowa płyta koncertowa. Co prawda nagrania są z 2006 roku, ale z 23 udostępnionych kawałków zagorzali fani mogą znać ze 2-3. Bez ewrybadycznych hiciorów, nastrój sentymentalny, więc prawdziwa ucztaTrzeba kliknąć tutaj, potem na wytłuszczone słowo zde. I dalej pójdzie.
W charakterze wisienki na torcie: Jarkowe "Pane Prezidente" w polskiej wersji w wykonaniu Krzysztofa Daukszewicza.
Bavte se![]()


Odpowiedz z cytatem