Ja też popadłam w lekką nostalgię listopadową.
A ponieważ ostatnie dni przyniosły info o powrocie GNR w przyszłym roku do Polski, przypomniał mi się na tą okoliczność tegoroczny czerwcowy wieczór w Gdańsku. No to tak nostalgicznie gitarowo niech będzie:

No i dlaczego ten Chorzów tak daleko?