Ja też sobie przypominam, że taki temat był, nawet chyba ja go poruszyłam.

Ale nie wiem dlaczego uważasz, że nie warto go rozgrzebywać ?

To ze władze BdPN w jawny sposób kpią sobie z ustawy nakładającej na nie pewne obowiązki jest jasne.

Podejrzewam, ze niezorientowany wczasowicz będzie za każdym razem wolał zaoszczędzić złotówkę i kupi ten tańszy bilet, a GOPR dostanie figę.

Ale jak temu zaradzić nie wiem.
Chyba tylko poprzez jak najszersze nagłaśnianie tej sprawy.

Pozdrowienia

Basia