Drużyna z sąsiedniego mniejszego księstwa, już trzy razy atakowała i to zawsze bez powodzenia .. we mgle , deszczach i śniegach. Dlatego postanowiła zasięgnąć porad czarownic...
A czy "czarownice" okłamały?
Do tego jeszcze "rumak"coś nie domagał.
Bardzo jest nam przykro ,że zostawiliśmy zaprzyjażnionych Rycerzy sąsiedniego księstwa samych sobie w decydującym boju ,aczkolwiek bardzo doświadczonych i zaprawionych w tamtejszym terenie. Znających zwyczaje tubylców i przygotowanych na wszelkie "niesprzyjające" okoliczności
Wierzyliśmy w Was ,że zwyciężycie ......i tak się stało.
Pozdrawiam
ps. mamy nadzieję ,że takie nasze nikczemne postępowanie nie przekreśliło szansy na dalsze wspólne podboje.
Koszulki pancerne są piękne.
Henek , mam nadzieję na kilka "strategicznych" zdjęć




Odpowiedz z cytatem