Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Wątek: Bajka o królu Pikuju

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Bajka o królu Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Henek Zobacz posta
    .... w czasach gdy światem zawładnęła mroczna pajęczyna sieci..... rumaki z napędem na cztery kopyta.....
    Gdy zieleń wypełzła na trawy połonin zbliżała się pora ataku.... nie pierwszej młodości. ... drużyna wojów z sąsiedniego księstwa została ostrzeżona przez czarownicę że wszelkie złe moce czyhają aby utrudnić wyprawę rzucając pod nogi nawałnice deszczowe najeżone ognistymi piorunami i nie wiadomo kto żyw wróci.....
    Drużyna z sąsiedniego mniejszego księstwa, już trzy razy atakowała i to zawsze bez powodzenia .. we mgle , deszczach i śniegach. Dlatego postanowiła zasięgnąć porad czarownic...
    A czy "czarownice" okłamały?
    Do tego jeszcze "rumak" coś nie domagał.
    Bardzo jest nam przykro ,że zostawiliśmy zaprzyjażnionych Rycerzy sąsiedniego księstwa samych sobie w decydującym boju ,aczkolwiek bardzo doświadczonych i zaprawionych w tamtejszym terenie. Znających zwyczaje tubylców i przygotowanych na wszelkie "niesprzyjające" okoliczności
    Wierzyliśmy w Was ,że zwyciężycie ......i tak się stało.
    Pozdrawiam
    ps. mamy nadzieję ,że takie nasze nikczemne postępowanie nie przekreśliło szansy na dalsze wspólne podboje.
    Koszulki pancerne są piękne.
    Henek , mam nadzieję na kilka "strategicznych" zdjęć
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 18-05-2009 o 21:56
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar katarzynowosc
    Na forum od
    11.2006
    Rodem z
    Gorce; czasem Kraków
    Postów
    160

    Domyślnie Odp: Bajka o królu Pikuju

    Kochani,
    ja tam nie wiem, ale co do tych ataków - wiadomo mi przynajmniej o jednej blondkosej (hehe) czarownicy, co z dwoma nieleciwymi giermkami założyła w rzeczony dzień obóz bojowo-strategiczny pod spowitą mgłami etc. siedzibą króla Pikuja! Czy uderzyli, czy pierzchli - śladem innych dzielnych wojaków - nie wiadomo.
    Jakże to było, dziewojo o splotach do pięt jasnych? ()
    pzdr
    (też wiedźma, ale ciemnogrodzka)
    k.

    PS. A, no dobrze, już widzę. Wiedźma dzielnie broniła honoru. Ale niechże się ona już tak nie sierdzi, niech se przypomni dziadka tańcującego w barze... kołomyjki... kożuszek... rzeczone łąki pod Pikujem... nnooo?
    Ostatnio edytowane przez katarzynowosc ; 19-05-2009 o 00:47
    "- и мне не спится..."

    Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Już po zimie... ale nie na Pikuju
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 81
    Ostatni post / autor: 12-04-2016, 02:36
  2. Ależ fajna bajka
    Przez don Enrico w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 16-11-2012, 19:52
  3. Tropem jesiennych liści na Pikuju
    Przez lukasz-l w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 12-12-2010, 10:36
  4. Bajka o bożku Forumie ;-)
    Przez asia999 w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 23-05-2009, 22:21

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •