1. Tak zgadzam sie co do kosztów stałych
2. Nie nie zgadzam się. Jest upieczony projszczak i ten co go kupił, upiekł poniósł jakieś koszty. Jezeli tylko kilka osób ma na niego ochotę, to lipa. Będę straty.
Trza sie nad tym zastanowić. Troszku czasu zostało do przyszłorocznego KIMBu
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem
(lista z pierwszego posta przypomina mi wykaz ktory wywiesil na drzwiach kosciola pewien ksiadz z pogorze przemyskiego, liste wszystkich parafian i ile dali na kosciol, łacznie z tymi co dali 0zl, ci byli na czerwono i tłustym drukiem)
