(...) Przyjechali Ci, co... chcieli, mieli ochotę, nudziło im się, załatwili sobie zastępstwo, opłacało się, bo nie rzucają słów na wiatr jak obiecują, etc... etc...
(...)
I tymi trzema wykrzyknikami aprobaty ww. cytatu oraz dezaprobaty dla postawy osób rzucających słowa na wiatr (poza tymi, którym naprawdę coś ważnego w życiu się przydarzyło), kończę swoje uczestnictwo w tym wątku tematycznym, który sam z premedytacją założyłem
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec. Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu