miałas chyba pecha.przez 18 lat nie spotkalem sie z czyms takim.z tego co zauwazylem to jesli ktos chce pobyc w schronisku sam ze swoimi myslami to raczej nikt mu nie przeszkadza
miałas chyba pecha.przez 18 lat nie spotkalem sie z czyms takim.z tego co zauwazylem to jesli ktos chce pobyc w schronisku sam ze swoimi myslami to raczej nikt mu nie przeszkadza
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)