No i git.
Ja zarezerwowałem kilka dni na własną "świecką tradycję" w okolicy 11 listopada, by w samo już Święto zatknąć flagę na jakimś bieszczadzkim szczycie. Na jakim, to zacznę myśleć po przyjeździe z letniego wyjazdu.
No i git.
Ja zarezerwowałem kilka dni na własną "świecką tradycję" w okolicy 11 listopada, by w samo już Święto zatknąć flagę na jakimś bieszczadzkim szczycie. Na jakim, to zacznę myśleć po przyjeździe z letniego wyjazdu.
A to co znowu za wątek?
To już postanowione?
To oficjalne głosowanie, czy kolejne bicie piany?(nie mam nic złego na myśli).
Ja planuje być w Bieszczadzie w drugiej połowie września, ten termin więc odpowiada mi najbardziej. Jeśli chodzi o miejsce to zakrzyknę za Pastorem:Sękowiec! Ale jeśli będzie każde inne miejcse, to wtarabanie się w Stałego Bywalca i też dojadę.
Dobrze by było znowu się spotkać z tymi, których już, i z tymi, których dopiero poznam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)