A ja będe oponentem. KIMB jest raz w roku, zawsze w trzecią sobotę maja. I niech tak już zostanie. Były niegdyś dyżury w Dwerniku. Niech to będzie jakiś "Super Dyżur" bądź też jakolwiek inaczej nazwane tylko nie KIMB. Będę w Bieszczadach na przełomie września i października chętnie bym uczestniczył w takim soptkaniu.