Kiedyś też miałem taki dylemat. Okazało się że z Wetliny do Zawozu da radę przejść pieszo w jeden dzień. Długi to był dzień, ale dało radę.
Busa idzie znaleźć, pozostaje kwestia ceny.
Kiedyś też miałem taki dylemat. Okazało się że z Wetliny do Zawozu da radę przejść pieszo w jeden dzień. Długi to był dzień, ale dało radę.
Busa idzie znaleźć, pozostaje kwestia ceny.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)