Mało bywam na forum , dlatego odpowiadam teraz. Lokal dopiero się tworzy, właściciel ma bieszczadzkiego ducha, a klimat można stworzyć, bowiem tworzą go ludzie. Nie może zrobić w Rzeszowie lokalu tylko pod Bieszczady, ale w wyznaczone dni ( co jest do uzgodnienia ) napewno będzie tam wyłącznie bieszczadzka muza :) Pierwsze spotkanie w bieszczadzkich klimatach zaproponował Jurek na 17 lipca od 19.00. Aha, lokal posiada projektor.


Odpowiedz z cytatem