Moje sierpniowe wędrowanie tatrzańskie zaowocowało kilkoma ciekawymi widokami i spotkaniami.Miśki buszowały po Królowej Rówień.
Moje sierpniowe wędrowanie tatrzańskie zaowocowało kilkoma ciekawymi widokami i spotkaniami.Miśki buszowały po Królowej Rówień.
Kolejnego miśka spotkałem w Dolinie Kondratowej(a może to ten sam!?),a świstaka w Koziej Dolince.
A w Dolinie Chochołowskiej jesień na całego :)
Zdjęcia z 3.10
Ostatnio edytowane przez joorg ; 05-10-2010 o 21:57
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Zakopane wczoraj ...słoneczko , śnieg i zero wiatru. Co więcej potrzeba w górach do szczęścia?
![]()
Ostatnio edytowane przez joorg ; 23-01-2011 o 12:37
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
(Zakopane wczoraj ...słoneczko , śnieg i zero wiatru. Co więcej potrzeba w górach do szczęścia)
No cudownie mieliście a do szczęścia tylko mnie tam brakowało![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)