Środek nocy druga a ten na B dzwoni ,o matko jak tu wstawać jak to środek nocyi jedyna wyżebrana sobota wolna w tym letnim sezonie.Nie dane było mi odpocząć ,bo i co to znaczy odpoczynek ? gnicie w łóżku, sprzątanie,czy może zwiedzanie galerii ,żadna z tych opcji nie wchodzi w grę
to nie dla mnie . Ja lubię hm co ja lubię? włuka jestem i szwedaczka i nic na to nie poradzę .I tak o trzeciej w nocy stała nasza ekipa ruszyła na podbój ziem i Tatr Słowackich,a konkretnie naszym celem była Bystra Ławka
Pogoda po ulewnym tygodniu jak zwykle nas rozpieściła słonko i ponad trzydziestostopniowy upał ufff dało nam nieźle popalić .Trasa dość trudna trzeba się wspinać na 2300 metrów ,ale co tam nie takie szczyty się zdobywało
Zresztą my nie przedszkolaki ,my gimnazjum
i pic piwo też możemy
ale nie tym razem dziś spory wysiłek i łańcuchy więc trzeba zachować rozsądek.Tym bardziej że byliśmy świadkiem akcji ratunkowej Słowackich goprowców .I tak wczesnym rankiem ruszyliśmy na szlak,a jak było zobaczcie sami .W nocy po 24 dotarliśmy zmordowani do domu czas odespać zarwaną noc ale w niedziele i tak gdzieś mykniemy
Spałam sobie słodko w niedziele z rana a tu telefon to słynna baba Rymanowska zadzwoniła ,Spisz ? no już nie a co ? co dziś robita ? nie wiem? może gdzieś mykniemy tylko pośpimy ,bo nogi bolą i zlekka my zmęczeni .A co ?no bo jak by co to my się z Iwonką dołączymy
Ok to tyrknę jak by co ,i tak już uknułam plan naszej niedzielnej wycieczki ,a jakiej to już w innym wątku.


to nie dla mnie . Ja lubię hm co ja lubię? włuka jestem i szwedaczka i nic na to nie poradzę .I tak o trzeciej w nocy stała nasza ekipa ruszyła na podbój ziem i Tatr Słowackich,a konkretnie naszym celem była Bystra Ławka
Odpowiedz z cytatem