Minutę to ja stałem nieruchomo, potem zmieniłem obiektyw (wcześniej odpowiedni musiałem wyciągnąć z plecaka), ustawiłem parametry i zrobiłem kilka zdjęć. Statyw wiele by mi nie pomógł bo zwierzęta cały czas były w ruchu, pomogłoby tylko jasne tele... W efekcie mam kompletnie nieudaną od strony technicznej fotografię, której - jak piszesz - dobrowolnie nie skasuję
Tym urodzonym w czepku żubry wyłażą z krzaków na szlak i pozują cierpliwie w pełnym słońcu. Jak często się to zdarza - nie mam pojęcia.



Odpowiedz z cytatem