Podbijam... brak chętnych?
Rozmawiałem w 3 miejscach - jeden z właścicieli okazał sie bardzo przychylny i (tak sądzę) osobiscie zainteresowany... wiec miejsce, dzie będzie można posiedzies wieczorem, pogadać, pograc na gitarze, wypić piwo i powspominac juz w zasadzie jest... teraz tylko ludzi potrzeba