...sam kilka razy dylemaciłem w tej kwestii... polecam starą łazęgowską metodę.. ale ciii.. bo to tajne... nazywa się " pojechać i popytać " .. z doświadczenia wiem że zachaczyć się w schronisku śjakimś zawsze można... kilka razy mi się udało o zgrozo.. świat się walił a tu masz..
...ostatnio przeglądałem też ogłoszenia w portalach typu pracuj czy infopraca czy gumtree śjakieś takieś.... i było kilka ofert odnośnie pracy w knajpkach okolic Cisnej i Wetliny...
...Jak masz troszkę pary, zmysłów i pomysł na suszarnię.. można zbierać zioła... i spać w namiocie... ta opcja przypada najlepiej do gustu jeśłi zaplecze logistyczne kształtuje się coś na wzór obłoku i chce się po nim bujać...
ale są gusta i guściki...