Wy sobie tutaj debatujta i głosujta... ja jadę w Bieszczady :P
A jeśli mój projekt wygra to bedzie piknie a jak inny to tys piknie. I tyle![]()
Wy sobie tutaj debatujta i głosujta... ja jadę w Bieszczady :P
A jeśli mój projekt wygra to bedzie piknie a jak inny to tys piknie. I tyle![]()
I jak widać w innym wątku znowu zaczyna się dyskusja o znaku rozpoznawczym Forumowicza w Bieszczadach. I słuszne są uwagi, że koszulki nie spełniają tej roli więc co?
Może wrzucę łyżkę dziegciu, ale po co się koniecznie rozpoznawać na szlaku?Przecież i tak niewielu forumowiczów będzie nosiło koszulki, naszywki, czapeczki ... To bardzo miły akcent, ale w moim odczuciu całkowicie niepraktyczny.
Przecież łatwiej się po prostu wcześniej umówić![]()
Ostatnio edytowane przez majka777 ; 20-07-2009 o 08:09
"Zakochanemu w górach wielkomiejskiemu szczurowi humor poprawia się już nawet na widok kopca Ślęży ... " Aleksander Lwow
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)