Mam własna teorię, według której tego typu pomysły maja małe, żeby nie powiedzieć - żadne, szanse powodzenia. Chodzi mi o pymysły przedsięwzięć wspólnych (dla niektórych - stadnych), które szczególnie w przypadku bieszczadników raczej skazane sa na niezrealizowanie. Mogę się z moja teoria mylić, ale mam wrażenie, że jednak jest słuszna. Tak, że nie dziw się reconie i nie przejmuj, i oby Twój wyjazd, na który już pewnie jesteś spakowany, udał się jak najbardziej. Dużo wrażeń i pięknej pogody![]()



Odpowiedz z cytatem