Hmmm, czy jest interesujaca, tego nie wiem, ale jak pisałem - jest dość głęboka, a przede wszystkim szeroka. Oparta jest na charakteryzacji bieszczadnika i tego, czego w Bieszczadach oczekuje. Zawiera wiele zastrzeżeń, z konieczności trochę uogólnień, a przede wszystkim - aby ja w miarę dobrze wyłożyć, trzeba by było napisać dość spory tekst. Dlatego nie wiem czy warto z tym zaczynać![]()
Ostatnio edytowane przez majka777 ; 12-07-2009 o 21:55
"Zakochanemu w górach wielkomiejskiemu szczurowi humor poprawia się już nawet na widok kopca Ślęży ... " Aleksander Lwow
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)