Ufff, skończyłem okrawanie zdjęć do ilości strawnej, zdjęć z obszaru, o którym można w przewodniku Grzegorza Rąkowskiego "Ukraińskie Karpaty i Podkarpacie" przeczytać, iż "... jest jednym z najbardziej odludnych fragmentów ukraińskich Karpat. Grzbiety tworzą tu skomplikowaną sieć zworników i rozgałęzień, odmienną od regularnego, rusztowego układu grzbietów w innych częściach Bieszczadów i w Górach Sanocko-Turczańskich. Zbocza są strome, doliny wąskie i głęboko wcięte. Niemal cały teren pokrywają lasy, niewielkie połoniny występują tylko na kilku najwyższych grzbietach.(...) Miejscowości leżą jedynie na obrzeżach tego obszaru górskiego, natomiast całe jego wnętrze jest praktycznie bezludne."
Z tą lesistością to nie do końca prawda, ale bezludzie to na pewno jest. Resztę wrażeń opowiemy na spotkaniu. Do zobaczenia!


Odpowiedz z cytatem