Hehe ja to samo i też wczoraj... Też wczoraj incognito (:P) byłam dosłownie na chwilę w Rzeszy i ktoś mnie namierzył z auta, z gestykulacji wynikało jakbyśmy się dobrze znali ale nie byłam w stanie namierzyć go z chodnika i też obstawiam to forum ;p pozdrawiam. ps. cieszę się, że niebawem dołączę do społeczności rzeszowskiej :)


Odpowiedz z cytatem

