A i owszem , kufle w dłoń chetnie weźmiem, jeno nie na udeptanej ziemi, ino hen , daleko na krańcach bieszczadowych.
Nie wiem , czy ktoś zostanie.
A i owszem , kufle w dłoń chetnie weźmiem, jeno nie na udeptanej ziemi, ino hen , daleko na krańcach bieszczadowych.
Nie wiem , czy ktoś zostanie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)