Dla potwierdzenia Enricowych słów.. oczywiscie rzut beretem , widok z
W Rawki.
http://www.dalekieobserwacje.eu/?p=5999
Kliknijcie w pierwsze zdjęcie, co to nie widać z Rawki.![]()
Dla potwierdzenia Enricowych słów.. oczywiscie rzut beretem , widok z
W Rawki.
http://www.dalekieobserwacje.eu/?p=5999
Kliknijcie w pierwsze zdjęcie, co to nie widać z Rawki.![]()
Ostatnio edytowane przez joorg ; 22-10-2009 o 22:02
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Dzięki Joorgii, czegoś takiego mi brakowało.
To właśnie po tamtych rejonach szwędaliśmy się miesiąc temu z górą i chcieliśmy się podzielić wrażeniami
aby nie przepadły w nicości.
Mam w myśli cytat przytoczony przez Orsini :
"Powracając z dalekich krajów, i słuchając turkotu pociągu rozkoszujemy się radością powrotu do domu. A zwłaszcza radością opowiedzenia wszystkiego. Moglibyśmy całe dnie opowiadać, pisać grube książki, wygłaszać odczyty, opisywać wszystko, co widzieliśmy - rzeczy piękne, dziwne i przerażające. Choćby po to, by opowiedzieć o tym przyjaciołom, warto było znieść tyle trudów.Dino Buzzati
Jakież to dziwne. Ledwie wchodzimy do domu, a już długa historia zamiera w nas. Opowiadamy dwa lub trzy szczegóły i to wszystko. Milkniemy, jakbyśmy nie mieli już nic do powiedzenia. Gdzie się podziały romantyczne przygody, niebezpieczeństwa, tajemnice, spotkania, z których tacy byliśmy dumni? Czy nic z nich nie pozostało? (...) A przecież każdy świt, zmierzch, noc spoczywa w nas, nietknięty, nasycony znaczeniem. Ale gdy teraz opowiadamy o nich - cóż za gorzka niespodzianka - wydają się powszednie, obce, nudne i nikt nie chce nas słuchać, nawet matka. (...). Wtedy zaczynamy rozumieć, że te wspomnienia, tak dla nas ważne, dla wszystkich innych są słowami pustymi, tylko słowami. (...) I wtedy nagle zdajemy sobie sprawę, jak wyłącznie dla nas jest ważne to, co się nam zdarza."
Ładny prawda?![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Małe sprostowanko.
Środa wypada 4 listopada.
Miejsce pokazu to pub "Kuźnia" przy ul. Mickiewicza oczywiście w Rzeszowie. (to na wprost parku, obok hotelu Hubertus)
sorki, pub Kuźnia jest przy Kopernika (a nie przy Mickiewicza jak omyłkowo zapodałem)
http://maps.google.pl/maps/place?cli...60073498198556
Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 30-10-2009 o 17:02 Powód: wyraziłem zadowolenie
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
zapowiada się... również w prasie.
Dobrze się zapowiada, ale nie dam rady być w Reszowie codziennieale mam zamiar być...
cytat
-------------------
PIĄTEK 06.11.2009 (wstęp 5 PLN), WDK, ul. Okrzei 7
16.30 Oficjalne rozpoczęcie Festiwalu
16.35 – 17.20 Marek Tomalik Strzelecki Traces Expedition 2004 - Australia
17.20 – 18.05 Bartłomiej Machowski Tryptyk Bliskowschodni
18.05 – 18.50 Andrzej Muszyński W poszukiwaniu sprzeczności – Tajlandia vs. Kambodża
19.00 – 19.45 Marek Kalmus Bhutan. W podniebnym królestwie
19.45 – 20.30 Janek Mela Na dachu Kaukazu – Elbrus
------------------------------------------------------------
Będziecie tam Don, Bazyl & Bartek M ??
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Być może właśnie w piątek, w sobotę i niedzielę nie.
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)