też do końca nie jest tak drogi Wojtku...Kiedyś w Gorcach zapytałem leciwą kobiecinę ,, jak dojść na tamtą górę ?''... '' a panie, bo ja wiem ?? po co tam łazić ?? ''...Miejscowi mają swoje sprawy , swój rytm dnia. Nie łażą bez potrzeby ''po krzakach'', ani nie zaprzątają sobie głowy sprawami im nie przydatnymi.


Odpowiedz z cytatem
