absolutnie nie mialam ciebie na mysli!!
a piszac o psychice rodzicow mialam na mysli postepowanie w stylu: "z dzieckiem do lasu- toz tam sa kleszcze", "zima w gory- toz tam zimno", "latem w gory- toz upal lub deszcz".. a dziecko jak ma zyc na tym swiecie to i z kleszczem sie spotka i z rozna pogoda.. a rodzic wiadomo ze chce dla malego jak najlepiej ale nie uchroni sie go przed wszystkimi niebezpieczenstwami tego swiata
a wiadomo ze rodzic bedzie zawsze chcial chronic dzieciaka przed tym czego sam sie boi, czego nie lubi i co wedlug niego jest zle..
dla jednego nocleg w lesie czy wejscie w deszczu na szczyt to hardcor i surwiwal a dla innego normalne codzienne zycie.. wszystko zalezy od wlasnego nastawienia rodzica



Odpowiedz z cytatem