A czy muszą być szczyty?. Z wuzkiem spokojnie można się wybrać na Sine Wiry, lub pod Łopienke. Zawsze może jedna osoba zostać z wózkiem, a druga może sobie chwile pobrykać po krzaczorach. Kwestia dogadania
A czy muszą być szczyty?. Z wuzkiem spokojnie można się wybrać na Sine Wiry, lub pod Łopienke. Zawsze może jedna osoba zostać z wózkiem, a druga może sobie chwile pobrykać po krzaczorach. Kwestia dogadania
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)