Cytat Zamieszczone przez malo
Ludzie... to Bieszczady, kraina ludzi wolnych, a nie zniewolonych konwenansem "jak to należy z dzieckiem, czego nie wolno, a co można dziecku.." :(
Łomatko, Malo, a jakież to "zniewolenie konwenansem" Ty w powyższych postach widzisz?! Ja dostrzegam tam raczej troskę o bezpieczeństwo, a nie o jakieś pozory.

Ja to widzę tak: ludzie chcą jechać w Bieszczady, ale nie mają doświadczenia, więc pytają o różne rzeczy na forum. Podkreślam: NIE MAJĄ DOŚWIADCZENIA, więc doradzanie w takich przypadkach to spora odpowiedzialność. Ci, co mają doświadczenie (albo ułańską fantazję), nie zapytają, bo już wiedzą. Albo myślą, że wiedzą.

Jasne, każdy wózek i każde dziecko można wnieść wszędzie. To fizycznie wykonalne. Ale - ponawiam pytanie - po co?!

Cytat Zamieszczone przez malo
Sam ze swoją 0,5roczną córką startowałem w zawodach na orientację, a gdy miała 1roczek to już w zimowych nocnych zawodach nO.
Z ciekawości - co znaczy "startowałem z półroczną córką"? W jaki sposób ją transportowałeś? Pozdrawiam.