i wlasnie o to chodzi! problem nie lezy w dzieciach tylko w psychice rodzicow... ale faktycznie mozna pozazdroscic samopoczucia w ciazy, ze dziaciak jest zdrowy itp
pozdrowienia dla tusi i zyrafa- dawno ich nie widzialam :)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "