I znowu bicie piany.
Padł pomysł, nadeszły projekty logo, został wspólnie wybrany jeden projekt, a teraz, już po wszystkim, okazuje się, że koszulka jest be! Ja tak czy inaczej koszulkę zamawiam.
Piskal, nie denerwuj się, ja nie mówię że pomysł jest be, zwracam jedynie uwagę, że będą pewne ograniczenia jeśli chodzi o osiągnięcie głównego celu. I jak napisałem, koszulkę też zamawiam.