Ależ skąd !
Jego niestety nie było na I KIMB.
Odznaki przygotowała Asiczka. Część była "imienna", a część bez nicku.
Rok później, na II KIMB w Sękowcu, również sprzedawała analogiczne odznaki(po cenie równej kosztowi wytworzenia, nawet bez VAT-u )
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec. Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu