halo to ja (taką malutką czcionką to może Recon nie zauważy i nie będzie marszczył znowu brwi). tylko jedno małe pytanko całkiem poważne!!
jeśli ja - jako przeciwnik znakowania się - pozostanę przy hołubcach i nie będę nosić koszulki to czy mam prawo przyznawać się do działalnosci forumowej i czy mogę uśmiechac się do forumowiczów w zielonych koszulkach, czy raczej zostanę zignorowana i odrzucona przez grono zielonokoszulkowców???


). tylko jedno małe pytanko całkiem poważne!!
Odpowiedz z cytatem