No to widzę żem się spóźnił... no cóż... Co do samego pomysłu... Logo owszem, ale co do koszulki to nie bardzo mi się ten pomysł podoba. Koszulka dobra jest może na KIMB. Na spotkanie klasowe po latach czy zakładową imprezę. Ale na włóczęgę to trza ich mieć kilka... Może czapeczka byłaby lepsza, może chusta czy vandaymka? (jak to kurna pisze się?) Albo naszywka na plecak? A na pewno naklejka na autko :)
Pozdrawiam
P.S. ten mój spóźniony projekt![]()


Odpowiedz z cytatem