Czytając wasze propozycje doszedłem do wniosku, że muszę kupić lepszą mapę
Podsumowując i rozbijając waszą trasę na poszczególne dni wychodzi:
1 dzień - UG, połoniną na Przysłup, czerwonym szlakiem do Nasicznego, 825, Magura, Dziążkowiec, Zatwarnica - odpoczynek
2 dzień - Sękowiec, wzdłuż Sanu przez Hulskie, Krywe, Tworylne, Studenne, Szczycisko, Zawój, Łopienka (czy jest tam jakaś konkretna ścieżka czy trzeba trochę na azymut? :) Wydaje mi się że to będzie dzika-najciekawsza trasa)
Na mapie mam koło Łopiennki 'studencka baze namiotowa', istnieje jeszcze?
3 dzień - Łopiennik, niebieskim w stronę Jabłonek i później zejście do krzyżowki (co to za krzyżówka?), później w stronę Huczwic (da się tam jakoś przebić z okolic Jabłonek? Patryja? Dzidowa?) (jak bym się postarał to Duszatyn)
4 dzień - przez Karnaflowy Łaz do Komanczy a pozniej jakoś się zorganizuje 2 dni (może skoczę koło Cisnej na Berdo-Hyrlata-Rosocha)
Co o tym myślicie?



Odpowiedz z cytatem