z tym Tupolewem też wesoło bywało....
Zachód wiedział, że ruscy mają swoich w biurach konstrukcyjnych gdzie kreślili Concorda. Ruscy oczywiście myśleli że są najlepsi na świecie (nie wiem- może są) w kwestii szpiegostwa przemysłowego. Cały przerzut materiału odbywał się drogą kolejowa o czym "zachód" doskonale wiedział. W efekcie tego w rysunkach technicznych wprowadzono celowo dwa błędne parametry (zdaje się coś ze sworzniami mocowania centropłata do kadłuba) Ruskie przeświadczeni o swoim wielkim szczęściu nadal wynosili Concorda na kartkach po kawałku. Oczywistą oczywistością jest, że skopiowali wszystko dokładnie tak samo (dodali chyba ciut mocniejsze silniki)....

Na jednej z pierwszych publicznych prezentacji Tu 144 piloci chcąc pokazać swój kunszt i możliwości maszyny wykonali bardzo ostre wznoszenie na "pełnym gazie".....no i samolot się rozdwoił. Kadłub poleciał sobie a skrzydła sobie- no nie zgadniecie co nie wytrzymało obciążeń...
Fakt faktem, że było kilka ofiar (samej załogi coś koło 10 osób zginęło, a i chyba świadkom się oberwało)


A Ryanairowi proponuje prycze na łańcuchach