Strasznie te bobry sprytne, najpierw wyrychtowały tamę z betonowym przepustem a teraz stawiają pomost widokowy. Pytanie tylko pozostaje, po co ten pomost? Ale jest i odpowiedź:
Niestety LP opanowała jakaś totalna szajba i starają się zepsuć wkoło wszystko co się da, bez względu na cenę. Najważniejsze to wywalić pieniądze w błoto byle się ich pozbyć. Przypomina to działanie innego molocha - PKP, a zwykli ludkowie mogą się tylko temu przyglądać i zachodzić w głowę: o co w tym chodzi?
A to żeś przeskoczył, jakiś tajny tunel pod Pryszczatą czy co?



Odpowiedz z cytatem