Dobre
Na Biesa zawsze jest dobry czas ale czasem jest lepszy, jak ten.
Gdy dotarłem w nocy do firankowego hotelu, choć to weekend, byłem w nim jedynym spaczem :).
Spać nie warto, wcześnie rano wyrwałem drogą obok marcins-owej siedziby, zobaczyć co tu i tam.
DSCN8657.jpg
Jak się ma tylko dwa dni to koncepcji co dalej zrobić jest tak wiele, że niebo wali się na głowę.
DSCN8663.jpg
Cel wydumałem, zwykle niedostępny dla mnie z powodów społecznych, ponieważ lekko mżyło i mgliło, to co... - w górę trzeba, ponad tę chmurę.
Gdy dotarłem na parking, co za czort: autobus i z dziesięć samochodów, ale uff, czereda udała się w kierunku przeciwnym...
DSCN8664.jpg
Łąką, lasem, ścigamy się z tumanem, który co raz wchodzi i odchodzi...
DSCN8666.jpg
DSCN8670.jpg
DSCN8671.jpg
DSCN8675.jpg
Pod lasem robię drzemkę na ławeczce, sympatycznie ogrzewany słońcem, śledzę walkę chmur z widokami.
DSCN8680.jpg
DSCN8677.jpg
DSCN8679.jpg
Potem jeszcze skok w górę i pukam do bram.
DSCN8684.jpg
Jak na wschodnią imperatorową przystało, przywitała się mgliście, chłodem i lodem.
DSCN8686.jpg
DSCN8689.jpg
DSCN8694.jpg
Choć duje od północy, siedzę z godzinę, delektując się samotnością o lekko wiśniowym zabarwieniu :).
DSCN8695.jpg
Gdy tuman pozwala się penetrować promieniom światła, jest nierzeczywiście.
DSCN8698.jpg
DSCN8702.jpg
DSCN8707.jpg
DSCN8735.jpg
Popołudnie i wieczór, o zgrozo, miały bardziej społeczny wymiar, więc nie będę ich opisywał, także w obawie o konsekwencje łamania ustawy o wychowaniu w trzeźwości.
cdn.
Akweny - słów brak, zachwycają kolorami, formami, wszystkim, co mam nadzieję, zdjęcia choć w części pokażą...
DSCN8830.jpg
DSCN8903.jpg
DSCN8909.jpg
DSCN8891.jpg
DSCN8896.jpg
DSCN8851.jpg
DSCN8858.jpg
DSCN8875.jpg
DSCN8879.jpg
Poleżałem, patrząc w około, w górę, aż świat zawirował...
DSCN8884.jpg
Spojrzawszy po jakimś czasie na dolne kończyny, wystraszyłem się, że może nieco zbyt długo się zasiedziałem.
DSCN8842.jpg
Czas wracać. Powrót z przystankiem nad Osławą.
DSCN8778.jpg
DSCN8754.jpg
DSCN8764.jpg
DSCN8767.jpg
Co tu mówić, niewiele jest równie pięknych miejsc.
DSCN8933.jpg
Jutro znów na zakład a do domu droga daleka, trzeba zmykać...
DSCN8753.jpg
Tak się przez te dwa dni ułożyło, że mimo wyboru bieszczadzkich mega hitów, mogłem
zupełnie sam chłonąć z nich ciszę i przedwiosenną energię, bardzo mi było z tym dobrze...
Pozdrawiam,
Typ aspołeczny
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)