W zeszłym roku schodziliśmy tą traską. Okolo 1.15 nam zeszło + czas na degustację lokalnych okazów flory. Na części ścieżki są szlaki zrywkowe. Trzeba również liczyć, że sporo połamało po okiści, a częśc ścieżki przebiega przez drzewostany wtórne.
W zeszłym roku schodziliśmy tą traską. Okolo 1.15 nam zeszło + czas na degustację lokalnych okazów flory. Na części ścieżki są szlaki zrywkowe. Trzeba również liczyć, że sporo połamało po okiści, a częśc ścieżki przebiega przez drzewostany wtórne.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)