W zeszłym roku schodziliśmy tą traską. Okolo 1.15 nam zeszło + czas na degustację lokalnych okazów flory. Na części ścieżki są szlaki zrywkowe. Trzeba również liczyć, że sporo połamało po okiści, a częśc ścieżki przebiega przez drzewostany wtórne.