A ja wracając 16 sierpnia rano stałam aż 3 h i to był mój rekord jak narazie.
A ja wracając 16 sierpnia rano stałam aż 3 h i to był mój rekord jak narazie.
„Life is brutal and full off zasadzkas”.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)