To fakt, jest tych "osuwisk" trochę, choć dla mnie wcale nie są takie same (ale to akuratnie dla mnie; pewnie skrzywienie zawodowe).
Tego z fotki nalezy szukać w okolicach Ustrzyk (ale Dolnych; nie wnikam czy to jeszcze szeroko rozumiane "bieszczady" czy już któreś przedgórze). A ta woda którą widać to całkiem ciekawa rzeczka gdyż część jej dorzecza należy do zlewni Morza Czarnego. Poza tym miejsce z fotki znajduje sie ok. 1,5km od granicy Polski z Ukrainą. E.... teraz to już może wiadomo? a jak nie to dodam że miejscowość o takiej samej (takiej samej co do pierwszego członu) nazwie jak ta z zagadki znajduje się też w .....Pieninach. Teraz to juz na pewno wiadomo....
Pozdrawiam