Tu poza dziką zwierzyną są jeszcze całkiem dzikie Zakapiory. W Tatrach możesz misia czochrać za kudły, każdy baca tak robi, tu niedźwiedź nie spoufala się tak bardzo. No chyba że miśka z Otrytu. Ale ona żadnemu nie przepuści. Nawet tym z wypału.
A w potokach są całkiem dzikie pstrągi. Strach pomyśleć co taki zrobi, jak dopadnie kąpiącą się damę Twego serca.
Długi