Witam
Przepraszam za kolejny temat w stylu "Bieszczady po raz pierwszy"Jednak nie znalazłam odpowiedzi na swoje pytania w innych wątkach.
W tym roku po raz pierwszy postanowiłam wybrać się w Bieszczady, jadę tam w drugim tygodniu września, ustaliłam tak datę ponieważ jest zapewne mniej turystów niż w lipcu czy sierpniu. Pisaliście że październik jest dobrym miesiącem, niestety w październiku czekają mnie już studiaTak więc został wrzesień.
Jadę z chłopakiem, nocleg mamy już zarezerwowany, w Wołkowyji. Jedziemy tam samochodem (niestety terenówki nie posiadam.
Mam w związku z tym kilka pytań:
1. Czy są może na forum jakieś osoby, które doradziły by mi, jaką trasą najlepiej dojechać w Bieszczady z Kielc?
2. Czy w okolicach Wołkowyji są jakieś szlaki warte odwiedzenia, jeśli nie, czy kursują jakieś busy we wrześniu (bo wiem że w sezonie o to łatwiej) którymi można by było się dostać w bardziej "bieszczadzkie" strony( nie chciałabym za bardzo wytłuc samochodu, a czytałam że z drogami bywa różnie). Jednak jeśli w jakieś miejsca jest dobry dojazd samochodem to piszcie.
3. Jakie szlaki w bieszczadach możecie polecić jako obowiązkowe do zobaczenia, dodam że oboje z chłopakiem ciężko pracujemy fizycznie od kwietnia, dlatego może braknąć siły na jakieś długie wycieczki, ogólnie z kondycją może być licho, jedziemy własnie po to by odpocząć od tej pracy.
Dlatego doradźcie jakieś propozycje łagodniejszych wycieczek, z tym że jak już mówiłam nocleg mamy na 7 dni w tym samym miejscu dlatego odpada nocowanie w schroniskach na szlakach itp.
Wiem że wariant z nocowaniem w schroniskach lepiej pozwala poznać bieszczady, ale zrozumcie że przy takiej ciężkiej pracy nie ma potem siły na chodzenie z ciężkim plecakiem od schroniska do schroniska....
Bardzo proszę o rady doświadczonych i mniej doświadczonych bieszczadników, pomóżcie się zakochać.



Jednak nie znalazłam odpowiedzi na swoje pytania w innych wątkach.
Odpowiedz z cytatem
Zakładki