W samej Wolkowyji sciezka przyrodnicza (kolor niebieski). Ladne widokowo dwugodzinne przejscie szlakiem zielonym od Polanczyka do Wolkowyji (ale nie w przeciwna strone bo bedziesz miala Bieszczady za soba). Ale skoro macie samochod i wybieracie sie w Bieszczady po raz pierwszy ja bym doradzil zalozenie bazy i smiganie gdzies dalej. Robcie "petelki" tak zeby wrocic do miejsca parkowania. Dla przykladu - zaparkujcie gdzies w Wetlinie, przetuptajcie Wetlinska i Carynska a z Ustrzyk to Was ktos podrzuci.

Wolkowyja to raczej na plywanie kajakiem lub rowerkiem wodnym po zalewie.