Bardzo dziękuję za mądre i konstruktywne porady. Ciągle czytam o ciekawych zakątkach Bieszczadów, jednak jest tego tyle że ciężko coś wybrać, bo żal odrzucić pozostałePrzydałby się miesiąc conajmniej.
Hmm, ze względu na zaufany nocleg, szukałam czegoś bardziej w sercu Bieszczad jednak nie mogłam nic ciekawego upatrzyć więc pozostała Wołkowyja, a ponieważ to mój pierwszy raz w Bieszczadach, to chyba baza nie ma aż tak ogromnego znaczenia, no może jedynie to że więcej benzyny na dojazdy się straci i czasu. Ale to się da jakos przeżyć.Dlaczego akurat wybrałaś Wołkowyję ?A poza tym bez jazdy samochodem nie wytrzymam dnia, więc musiałam miec jakiś pretekst do jazdy^^ ;p
Ciężko będzie z tylu miejsc wybrać te kilkanaścieCiężkie boje przede mną..
Dziękuję jeszcze raz za pomoc. I proszę o kolejne porady, jeśli jeszcze ktoś ma jakieś. :)
Hmm wybrałam sobie myślę punkt obowiązkowy dla każdego początkującego Bieszczadnika, mianowicie taką trasę:
Ustrzyki Górne - Szeroki Wierch - Halicz - Przełęcz Bukowska - Wołosate
Ile czasu może mi zająć przejście tej trasy, biorąc pod uwagę raczej wolne tempo i częste odpoczynki?
Jak jest z zostawianiem samochodu w Ustrzykach na długi okres czasu, czy są jakieś parkingi strzeżone/niestrzeżone? (kompletnie nie znam tych miejscowości).
Trasa kończy się w Wołosatym, czytałam że są busiki do Ustrzyk, a czy na pewno mogę na nie liczyć we wrześniu, a jeśli nie, czy ludzie lubią zabierać autostopowiczów?
I czy ta wycieczka nie jest za krótka jak na cały dzień? Jeśli tak to zaproponujcie jakieś przedłużenia czy inne warianty itp.
I jeszcze jedno, jeśli chodzi o jezioro solińskie, do jakiej miescowości trzeba się udać by wypocząć nad wodą (Solina, Polańczyk?). Gdzie według was najlepiej, gdzie najlepsza baza turystyczna, rowerki, knajpki itpTo tak na odprężenie po górskich wycieczkach.


Przydałby się miesiąc conajmniej.
Odpowiedz z cytatem