Schronisko na Połoninie Wetlińskiej (z przeproszeniem Chatka Puchatka) jest faktycznie surowe, ale poza sezonem fajnie tam spać, bo ma klimat, głównie dzięki Lutkowi. Kremenarosa radzę omijać szerokim łukiem - jedyna zaleta to lokalizacja w UG, główne wady to syf i niemiła obsługa. Podkreślam - to moje osobiste wrażenia, Kremenaros ma na forum swój fanklub![]()



Odpowiedz z cytatem