Cytat Zamieszczone przez majka777 Zobacz posta
W pierwszej piątce niechlubnej listy "tych najgorszych" znalazły się aż dwa bieszczadzkie: Schronisko Kremenaros w UG i Schronisko na Połoninie Wetlińskiej. (...) Myślicie, że naprawdę jest tak źle i powinnam omijać szerokim łukiem to miejsce oraz absolutnie nie brać ich pod uwagę przy planowaniu jesiennego wyjazdu?
Schronisko na Połoninie Wetlińskiej (z przeproszeniem Chatka Puchatka) jest faktycznie surowe, ale poza sezonem fajnie tam spać, bo ma klimat, głównie dzięki Lutkowi. Kremenarosa radzę omijać szerokim łukiem - jedyna zaleta to lokalizacja w UG, główne wady to syf i niemiła obsługa. Podkreślam - to moje osobiste wrażenia, Kremenaros ma na forum swój fanklub