27 lipca szliśmy do Tworylnego ,co prawda od strony Rajskiego ale mimo wcześniejszych sobotnich i niedzielnych opadów droga była bardzo przyzwoita i bez większych problemów przeszliśmy suchą nogą.Odcinek przy samym Sanie(Obłazy) był trochę gorszy ale daliśmy radę.Krótko mówiąc było lepiej niż zakładaliśmy.
A widoki przepiękne


Odpowiedz z cytatem