Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
A mi się tez Stoh marzy od paru lat (razem z przejściem całego odcinka granicy aż po Hnitessę), dwa razy już byłam blisko, raz od strony rumuńskiej raz ukraińskiej ale jak dotąd się nie udało.
Ja raz szedłem od Palenicy do Stoha po ukr. stronie. Ale częściowo nie szedłem grzbietem (nie przekraczałem sistemy), bo tak przykazał pan pogranicznik na zastawie w Szybenem. Wtedy na Stoha nie wszedłem. Zdjęcie z tego przejścia: http://img268.imageshack.us/img268/7162/44705494.jpg (tu akurat po niewłaściej stronie sistemy bardzo wygodnie sie szło tym zaoranym pasem, który leżał wtedy odłogiem).